GRUPA WOLFF wspiera młodych polskich inżynierów

Źródło: KSAF AGH

Źródło: KSAF AGH

W pełni funkcjonalna drukarka 3D wykonana z klocków Lego to jego znak rozpoznawczy – Piotr Palczewski, młody inżynier z krakowskiej AGH udowadnia, że dla odważnych i, co najważniejsze, zdolnych konstruktorów nie ma rzeczy niemożliwych.

Wyczyn Piotra odbił się szerokim echem w wielu mediach – rozpisywały się o nim m.in.: Gazeta Wyborcza, Rzeczpospolita oraz Focus. Równie łatwo można było usłyszeć o nim w wielu programach telewizyjnych.

Choć drukarka 3D z pewnością stanowi najbardziej medialny projekt Piotra, to zadziwiał on swoją pomysłowością już od pierwszych lat studiów. Przykładowo, będąc na drugim roku stworzył on w pełni funkcjonalny… biletomat. Nikogo pewnie nie zdziwi, że i to urządzenie zostało w pełni wykonane z klocków Lego.

Piotr nie chce osiadać na laurach. Jego pasją jest tworzenie nowych, innowacyjnych rozwiązań, które będą miały realny wpływ na życie wielu ludzi. Już dziś, pod mecenatem GRUPY WOLFF, planuje rozpocząć prace nad kolejnym urządzeniem. Jeśli projekt się powiedzie, możemy mieć naprawdę potężne narzędzie, które znajdzie zastosowanie w wielu dziedzinach życia – komentuje Sebastian Gruszka, kierownik działu marketingu w GRUPIE WOLFF. Co to za produkt? Tego dowiesz się z dalszej części artykułu.

Mecenat

Niezwykły zapał młodego konstruktora do kreatywnego wykorzystywania swoich możliwości, ale i nietypowa umiejętność łączenia wiedzy z zakresu mechaniki i programowania sprawiły, że w głowie Bartosza Wolffa – prezesa GRUPY WOLFF, pojawił się intrygujący pomysł. W pierwszym kroku zakładał on odszukanie Piotra, a następnie przeprowadzenie z nim krótkiej rozmowy. Spotkanie to miało dać odpowiedź na zasadnicze pytanie – jak duży potencjał drzemie w Piotrze Palczewskim?

Temat nie mógł czekać. Już kilka dni później doszło do spotkania Piotra Palczewskiego z Sebastianem Gruszką. Podczas krótkiej, niezobowiązującej rozmowy okazało się, że konstruktor pragnie rozpocząć prace nad kolejnym, niezwykle fascynującym projektem. Był tylko jeden problem. Piotr nie był wstanie udźwignąć ciężaru finansowego z jakim wiąże się nowe wyzwanie.

Projekt zakłada stworzenie, w oparciu o specjalny hełm, systemu sterowania urządzeniami poprzez fale mózgowe. W praktyce mógłby on posłużyć np. osobom sparaliżowanym do sterowania wózkiem inwalidzkim lub też do sprawnego pisania na klawiaturze.

Nie było na co czekać, 15 września GRUPA WOLFF formalnie objęła Piotra Palczewskiego mecenatem. Podpisany przy tej okazji list intencyjny zakłada także późniejszą komercjalizację produktu. Sterowanie urządzeniami za pomocą myśli jest naprawdę niesamowitym pomysłem, który może zmienić życie tysięcy ludzi. Bardzo cieszymy się że możemy wesprzeć Piotra w tym ambitnym i jednocześnie ekscytującym przedsięwzięciu – komentował po spotkaniu Bartosz Wolff.

Podpisanie listu intencyjnego

Podpisanie listu intencyjnego – zdj. GRUPA WOLFF

O projekcie

Opracowanie systemu sterowania za pomocą fal mózgowych to niesztampowy projekt. W pierwszym kroku GRUPA WOLFF sfinansuje zakup specjalnego hełmu EEG, który będzie zbierał oraz analizował sygnały pochodzące z mózgu (fale EEG).

Zasadniczym etapem projektu będzie opracowanie w pełni działającego programu do konwersji fal EEG na mowę, z wykorzystaniem syntezatora. System będzie mógł znaleźć zastosowanie jako manipulator robota, wózka inwalidzkiego, a także umożliwi osobom sparaliżowanym sprawną obsługę komputera, w tym pisanie na klawiaturze. Rozpoczęcie prac planowane jest na marzec 2016 roku. Z niecierpliwością czekamy na pierwsze efekty!

Projekt, który zachwyca

Pasja konstruowania urządzeń z dziedziny robotyki oraz zamiłowanie do klocków Lego doprowadziły Piotra do stworzenia nietypowej drukarki 3D zbudowanej z zestawów Lego Technic i Mindstorms.

Urządzenie składa się z ponad 1700 kolorowych części, a jedynymi elementami automatu, których nie można zastąpić klockami są głowica drukująca oraz filament, czyli specjalna żyłka, z której powstaje drukowany przedmiot.

Wymiary drukarki to około 35 cm wysokości oraz 26 cm szerokości. Jej wartość autor szacuje na około 3 tys. zł. Jak działa to urządzenie? Obszarem roboczym jest prostopadłościan o wymiarach 13 × 10 × 10 cm. Proces drukowania jest złożony – pierwszym etapem jest modelowanie obiektu, który chcemy uzyskać (można to przygotować w dowolnym programie typu CAD). Zapisany w formacie SLT model kopiujemy do programu, który dzieli go na odrębne warstwy i przesyła drukarce kody, za sprawą których urządzenie wykona zaprogramowaną pracę. Sam wydruk realizowany jest poprzez zastosowaną technologię druku 3D – znajdujące się w głowicy tworzywo sztuczne ABS, które ma postać żyłki, podgrzewane jest do temperatury 230°C. Stopiona żyłka wypływa z głowicy i poprzez rozprowadzenie po zaprogramowanych trajektoriach, nakładając kolejne warstwy i zastygając, buduje pożądany, trójwymiarowy model.

Prezentacja drukarki 3D

Prezentacja drukarki 3D – zdj. GRUPA WOLFF

GRUPA WOLFF propagatorem śmiałych rozwiązań inżynierskich

To nie pierwsze działania GRUPY WOLFF skierowane ku realizacji śmiałych rozwiązań proponowanych przez młodych inżynierów. Wcześniej GRUPA WOLFF była oficjalnym sponsorem budowy polskiego bolidu Formuły SAE (ang. Society of Automotive Engineers), opracowanego na krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej (więcej »).

Świadomość, że mamy swój udział w urzeczywistnianiu innowacyjnych projektów młodych ludzi, daje nam ogromną satysfakcję.