Jak efektywnie zadbać o bezpieczeństwo procesowe nie w jednym, a w wielu zakładach? Najlepiej udaje się to, kiedy podstawą działań jest standaryzacja – zarówno w obszarze dokumentacji, jak i doboru zabezpieczeń. Tak właśnie postąpił jeden z polskich koncernów zbożowych we współpracy z GRUPĄ WOLFF.
Firmy z różnych branż zwracają się do nas często z prośbą o wsparcie z zakresu bezpieczeństwa przemysłowego. I nie dotyczy to tylko rozwiązań technicznych, które aktywnie chronią konkretne instalacje bądź przestrzenie w zakładach. Pomagamy im także opracować odpowiednie procedury czy dokumentację wymaganą przez prawo.
Nieraz spotkaliśmy się z sytuacją, gdzie w dużych organizacjach każdy zakład „robi swoje”. Dokumentacja powstaje w różnych formatach, na innych założeniach i z odmiennymi kryteriami oceny ryzyka. Efekt? Trudniej jest porównać wyniki oceny, a przez to trudniej ustalić priorytety inwestycyjne na poziomie całej grupy. A ponieważ koncepcje wymaganych zabezpieczeń instalacji mogą być niespójne, dłuższa i droższa jest ich realizacja. Rozproszenie prac wydłuża proces inwestycyjny, podnosi koszty i rozmywa odpowiedzialność za zgodność z zaleceniami.
Rozwiązaniem jest standaryzacja, czyli uporządkowanie dokumentów i procedur, co ułatwia utrzymanie zgodności z dyrektywami ATEX w skali całej organizacji. Tak było w przypadku jednego z polskich koncernów zbożowych. Systematycznie poszerzający wiedzę z zakresu bezpieczeństwa wybuchowego zespół doszedł do wniosku, że potrzebne jest systemowe podejście do wdrażania zabezpieczeń w skali całej grupy, a nie jedynie na poziomie poszczególnych zakładów. A zaczęło się od… audytu ATEX.
Potrzeba standaryzacji ochrony przed wybuchem dla kilku zakładów na terenie Polski
Nasz klient wiedział, że oprócz technicznych rozwiązań potrzebuje także kompleksowej dokumentacji, w tym przede wszystkim Dokumentów Zabezpieczenia Przed Wybuchem dla poszczególnych zakładów.
Kierownictwu zależało jednak na standaryzacji, ponieważ do tej pory każdy obiekt funkcjonował osobno i zajmował się ochroną przeciwwybuchową we własnym zakresie. To miało się zmienić.
Zarząd firmy szukał partnera, który stałaby się jego przewodnikiem w tej standaryzacji. Kluczowa przy wyborze była kompleksowa obsługa z zakresu bezpieczeństwa wybuchowego oraz możliwość dostarczenia rozwiązań, które odpowiadałyby na konkretne potrzeby danego etapu produkcji. Ważnym czynnikiem było również rozległe doświadczenie przyszłego partnera w określaniu poziomu zagrożenia oraz w doborze środków ochrony obniżających jego poziom.
Od spotkania do audytu
Pierwotnie koncern zbożowy zwrócił się do nas z zapytaniem o przeprowadzenie audytu ATEX dla trzech zakładów, aby następnie opracować wymagany DZPW. Podczas spotkania nasi eksperci zorientowali się jednak, że tak naprawdę klient poszukuje rozwiązań, które pozwolą mu zadbać o wszystkie zakłady w sposób kompleksowy. Dlatego audyt ATEX, jako nasz sprawdzony sposób na sprawne zdiagnozowanie bieżącej sytuacji w poszczególnych obszarach bezpieczeństwa wybuchowego, był idealnym początkiem. Pozwala bowiem zaplanować prace nad poprawą bezpieczeństwa i wprowadzeniem potrzebnej standaryzacji.
Czym jest audyt ATEX?
Audyt ATEX ma w sposób kompleksowy wspierać zakłady przemysłowe w zlokalizowaniu zagrożeń, a także wzmacniać budowanie świadomości z zakresu ochrony przed wybuchem. Pomaga również w dostosowywaniu środków ochronnych do potrzeb danego przedsiębiorstwa.
Dlaczego audyt ATEX?
Podczas audytu przeprowadzamy wywiad, robimy wizję lokalną, a na koniec przygotowujemy raport i wysyłamy go do klienta. Kolejnym krokiem jest spotkanie klientem, w czasie którego omawiamy raport i przedstawiamy dalsze możliwe działania mające poprawić bezpieczeństwo. Możliwe do zastosowania w danym zakładzie środki ochronne proponujemy kompleksowo.
Najpierw sprawdzamy jak można ograniczyć atmosfery wybuchowe, które powstają podczas procesów produkcyjnych. Potem wskazujemy potencjalne źródła zapłonu, które należy wyeliminować. Dopiero w trzecim kroku dobieramy zabezpieczenia mające ograniczyć skutki ewentualnego wybuchu.
Dlaczego warto: korzyści operacyjne i finansowe
Każdy raport z audytu, oprócz analizy i dokumentacji zdjęciowej, zawiera także listę zaleceń i propozycje dalszych kroków. Podajemy priorytety, czyli wskazujemy te działania, które naszym zdaniem należy podjąć jako pierwsze, aby jak najszybciej zacząć podnosić poziom bezpieczeństwa wybuchowego. Dzięki temu łatwiej też rozplanować budżet konieczny do wzmacniania ochrony.
Zabezpieczenia dobieramy optymalnie pod względem kosztów i efektów, które się uzyskuje. Podpowiadamy także, jakie środki organizacyjne poprawiające bezpieczeństwo może przedsięwziąć firma zanim zainwestuje w zabezpieczenia. W ten sposób audyt sprawia, że klient nie tylko wie co ma zrobić, ale także w jakiej kolejności, tak, żeby przyniosło to najlepszy efekt.
Od audytu do DZPW
Po zakończeniu audytu klient wprowadził nasze zalecenia i zabezpieczył newralgiczne obszary wskazane w raporcie, więc mogliśmy sprawnie przejść do tworzenia DZPW. Dokument ten przygotowaliśmy znacznie łatwiej i szybciej właśnie dzięki informacjom z audytu ATEX i wprowadzeniu przez klienta wynikających z niego zaleceń – wiedzieliśmy już, że zakład jest poprawnie chroniony.
Jednocześnie klient otrzymał od nas DZPW, które jako pracodawca może bez wahania podpisać, oświadczając przez to, że wykonywanie pracy w danym zakładzie jest bezpieczne (ze względu na zastosowane środki ochronne). Wbrew pozorom nie jest to taka oczywista sytuacja, jakby się wydawało.
Z naszych obserwacji wynika bowiem, że nawet ok. 80% zakładów przemysłowych nie jest gotowych na podpisanie oświadczenia w DZPW, ponieważ nie mają wdrożonych zawartych w nich zaleceń lub ich nieodpowiedni dobór nie obniża bezpieczeństwa do poziomu akceptowalnego.
Standaryzacja dokumentacji i zaleceń na kolejne zakłady
W przypadku omawianych wcześniej trzech pierwszych zakładów nasz klient przekonał się o wartości standaryzacji. Powtarzalny proces audytu i oceny stanu bieżącego, dopasowane zalecenia i na koniec zaproponowany jednolity schemat DZPW sprawiły, że jeszcze przed ukończeniem prac nad dokumentacją, klient poprosił o wykonanie kolejnych audytów ATEX w innych lokalizacjach. Postanowił także od razu wdrożyć niektóre ze wskazanych przez nas rozwiązań.

Szczególnie cieszy nas, że mogliśmy się skutecznie podzielić naszym doświadczeniem. Skąd to wiemy? Po pierwsze, przez cały czas trwania współpracy klient konsultował z nami swoje działania. Po drugie, zostaliśmy poproszeni o przeprowadzenie szkoleń wewnętrznych dla pracowników z zakresu bezpieczeństwa wybuchowego oraz ochrony przed elektrycznością statyczną.
Korzyści ze standaryzacji
Standaryzacja to nie koszt, to inwestycja w poprawę bezpieczeństwa, ponieważ dzięki niej osiąga się całościowe i spójne zabezpieczenie zakładu.
Wprowadzenie standaryzacji zarówno do dokumentacji, jak i do zastosowanych środków ochronnych wprowadza nie tylko uporządkowanie. Korzyści jakie płyną ze standaryzacji wspierają firmy w wielu aspektach.
Po pierwsze: porządek w dokumentacji
Standard określa jeden wzór dla wszystkich zakładów. Dzięki temu kontrola dokumentów i wyznaczanie priorytetów staje się łatwiejsze, a zarządzający obiektami wiedzą, jak wyglądają procedury. Wiedzą też, z jakimi zagrożeniami należy się liczyć i jak utrzymywać odpowiedni poziom bezpieczeństwa, za które są odpowiedzialni. Uporządkowanie dokumentacji wpływa również pozytywnie na odbiór firmy przez zakłady ubezpieczeniowe. Pozwala to na łatwiejsze zapoznanie się ze standardami kluczowymi dla firmy.
Po drugie: łatwiejsze tworzenie nowej dokumentacji
Wprowadzenie standaryzacji dla dokumentów wyznacza stałe punkty, które muszą zostać w nich zawarte. Pozwala to zachować przejrzysty charakter i zapobiega tworzeniu niezrozumiałej i nieprzydatnej dokumentacji. W przypadku zmian w procesie technologicznym, wymiany maszyn czy urządzeń należy ponownie określić ryzyko wybuchu. Dzięki standaryzacji znacznie łatwiej jest aktualizować obecne lub przygotować nowe dokumenty. Sprawdza się to również w przypadku współpracy z firmą zewnętrzną, która pomaga w wykonaniu dokumentacji. Oferując swoja usługę, dostawca taki wie od razu, jakiego standardu oczekuje klient.
Po trzecie: zwiększanie bezpieczeństwa na terenie zakładu
Standaryzacja pomaga również wprowadzić dobre nawyki oraz wpływa na zwiększenie świadomości ryzyka wśród pracowników. To z kolei przekłada się na zmniejszenie błędów ludzkich. A to one najczęściej, w połączeniu z nieświadomością zagrożeń przyczyniają się do tragedii.
Po czwarte: łatwiejsze zarządzanie zasobami w grupie kapitałowej
Wprowadzenie jednakowych rozwiązań i standardów we wszystkich zakładach pozwala skutecznie zarządzać zasobami. Na przykład takie same procedury w zarządzaniu utrzymaniem ruchu przy procesach technologicznych pozwalają dokładniej planować serwisy, naprawy i prace porządkowe w każdym z zakładów. Dzięki standaryzacji zarządzanie produkcją, magazynowaniem czy dostawą uwzględnia niezbędne procedury kontroli urządzeń, co jest niezwykle ważne w strefach zagrożenia wybuchem.
Po piąte: lepsze warunki od ubezpieczyciela
Firmy ubezpieczeniowe zawsze zwracają uwagę na dokumenty, urządzenia i procedury. Na to wszystko, co ma na celu poprawę bezpieczeństwa, w tym standardy wewnętrzne.
Opracowana standaryzacja pokazuje, że ochrona w firmie to proces, który jest przemyślany, zaplanowany i realizowany. To dowód wiarygodności, że zakład nie działa ad hoc. Zaplanowane i wdrażane prace nad bezpieczeństwem pokazują, że miejsce na braki w zabezpieczeniach albo niedociągnięcia jest ograniczone. Dodatkowo przy zastosowaniu jednego standardu oceny ryzyka oraz stosowanych środków ochronnych we wszystkich zakładach firma ubezpieczeniowa może łatwo porównać ich poziom bezpieczeństwa. Wdrożenie przemyślanych standardów dla dokumentów oraz stosowanych środków ochronnych pokazuje ubezpieczycielowi jasno: klient ma świadomość zagrożeń i na bieżąco dba o bezpieczeństwo!
Kiedy firma pracuje nad obniżeniem prawdopodobieństwa wystąpienia wybuchu bądź pożaru ma szansę na lepsze warunki ubezpieczenia.

Podsumowanie: Standaryzacja jest kluczowa przy wielu lokalizacjach!
Aby sprawnie zadbać o bezpieczeństwo w wielu zakładach naraz, warto postawić na standaryzację. W ten sposób nasz klient otrzymał kompletną i zgodną z wymaganiami dokumentację dla ośmiu swoich zakładów, a w dodatku realnie wzmocnił bezpieczeństwo – zarówno wprowadzając konkretne zabezpieczenia, jak i szkoląc zespół. A to wszystko bez wydatków na niepełne opracowania i nieadekwatne zabezpieczenia! Jak widać, to solidna baza do dalszego doskonalenia ochrony w całej organizacji.










