Zalecenia z DZPW przytłaczają przedstawicieli zakładów przemysłowych. Koszt i złożoność ich wdrożenia stanowią główne przyczyny rezygnacji z dalszych działań. Ten przykład pokazuje jak poprawić bezpieczeństwo nie rujnując budżetu firmy. A wszystko zaczęło się od znalezienia błędów w DZPW.

Wyzwanie:

  • Istniejący Dokument Zabezpieczenia przed Wybuchem (DZPW) zawierał nieprawidłowości.
  • Dwie suszarnie rozpyłowe stwarzały poważne ryzyko wybuchu.
  • Koszty inwestycji w bezpieczeństwo przekraczały możliwości inwestora.

Rozwiązanie:

  • Wykonaliśmy nowy dokument zabezpieczenia przed wybuchem oraz Ocenę Ryzyka Wybuchu (OZW) i Ocenę Zagrożenia Wybuchem (OZW).
  • Przedstawiliśmy priorytety, a także sposób oraz koszty ich realizacji. To pozwoliło inwestorowi rzetelnie zadecydować, które działania zrealizować w pierwszej kolejności.
  • Zainstalowaliśmy system tłumienia i odsprzęgania wybuchu z wykorzystaniem butli HRD.

Wybuch w Cargillu: ryzyko jest realne

Mączki produkowane z krwi, piór czy kości – podobnie jak wszystkie inne pyły organiczne – są palne, a w postaci mieszaniny z powietrzem także wybuchowe. Kiedy dodatkowo mamy do czynienia z suszeniem oraz mieleniem – procesami, w których ryzyko wystąpienia źródła zapłonu jest wysokie – możemy mówić o istotnym zagrożeniu.

O ile skutki pożaru w przemyśle dość łatwo sobie wyobrazić, o tyle do wybuchów pyłów pochodzimy – delikatnie mówiąc – z rezerwą. Tymczasem nie są one rzadkością. Co więcej, ich siła bez większych problemów jest w stanie rozerwać stalowe urządzenia, czy też kompletnie zniszczyć murowany budynek lub halę. Udowodniły to liczne katastrofy w różnych branżach. Jeśli właśnie przyszło Ci na myśl, że nieco przesadzam, to poczekaj proszę na poniższe przykłady.

W 2019 roku wybuch mączki z krwi w jednym z amerykańskich zakładów firmy Cargill (Excel Fresh Meats Brand) zniszczył urządzenia oraz spowodował zawalenie się jednego z budynków produkcyjnych. Dwie osoby zostały ranne, a liczący 2700 pracowników zakład musiał wstrzymać produkcję. Fakt, że był to budynek wolnostojący prawdopodobnie uchronił firmę przed eskalacją zdarzenia.

Więcej szczegółowo opisanych wybuchów pyłów znajdziesz poniżej:

Z doświadczenia wiemy, że polskie zakłady firmy Cargill bardzo poważnie podchodzą do kwestii bezpieczeństwa wybuchowego. Ich amerykański odpowiednik prawdopodobnie także był świadomy zagrożenia o czym świadczą zapisy w karcie charakterystyki tego produktu. Warto podkreślić, że choć w tego typu dokumentach często pomija się kwestie związane z bezpieczeństwem wybuchowym, to w tym przypadku aspekt ten był podkreślany wielokrotnie. Link do karty znajdziesz tutaj z kolei poniżej zamieściliśmy jego najważniejsze zapisy.

Karta charakterystyki mączki z krwi jasno wskazuje zagrożenie wybuchem

  • pył może tworzyć z powietrzem mieszaninę wybuchową
  • pył […] może być przyczyną wybuchów wtórnych
  • zaleca się, aby cały sprzęt ograniczający zapylenie, taki jak lokalne odciągi […] używane podczas obróbki tego produktu, były wyposażone w układ odciążania wybuchu lub system tłumienia wybuchu lub środowisko z niedoborem tlenu
  • suche proszki podczas operacji transportu i mieszania mogą wytwarzać ładunki elektryczności statycznej. Zapewnij odpowiednie środki ostrożności, takie jak uziemienie i mostkowanie lub atmosfera obojętna

Pełna karta charakterystyki mączki z krwi

Zagrożenie wybuchem: świadomy inwestor mówi „stop!”

Wróćmy jednak do zapowiedzianego w temacie problemu, który przedstawimy na bazie naszej ostatniej realizacji.

Jeden z zakładów produkujących mączki z krwi i pierza był świadomy opisanych wyżej zagrożeń. W tym przypadku ryzyko wybuchu potęgowała mączka z krwi, która mocno oblepiała wewnętrzne elementy suszarni rozpyłowych. Jest to niebezpieczne ponieważ tego typu narosty, pod wypływem gorącego powietrza, mogą tworzyć zarzewia ognia. Przykład tego zjawiska, które jest jedną z istotnych przyczyn wybuchów i pożarów w suszarniach rozpyłowych, znajdziesz poniżej.

Nadpalony osad w suszarni rozpyłowej

Nadpalenie suszonego produktu – jedna z najczęstszych przyczyn wybuchów i pożarów w suszarniach rozpyłowych – grafika: Spray Nozzle Engineering

Inwestor znając problem zlecił wykonanie Dokumentu Zabezpieczenia przed Wybuchem (DZPW) zewnętrznej firmie. Wszystko szło w dobrym kierunku… do czasu, gdy niezależny doradca wykazał w nim szereg merytorycznych błędów. W rezultacie zostaliśmy wybrani do przeprowadzenia ponownego audytu ATEX oraz opracowania nowego DZPW – był to początek szerszej współpracy.

Kosztowna inwestycja? Rozłóżmy ją w czasie

Po opracowaniu DZPW skupiliśmy się na dostarczeniu inwestorowi wiedzy, która pozwoliła mu zadecydować o kolejności realizacji zaleceń. Nasze narzędzia: lista zaleceń z priorytetami, kosztorys oraz koncepcja ochrony dawały klientowi odpowiedź na następujące pytania:

  • Co wdrożyć w pierwszej kolejności? Tu pomogła lista zaleceń wraz ze wskazanymi priorytetami, czyli zadaniami, które najmocniej przełożą się na poprawę bezpieczeństwa.
  • Ile to będzie kosztować? Na to pytanie odpowiedział kosztorys wraz z podziałem na kluczowe obszary instalacji.
  • W jaki sposób wykonać zalecenie? Koncepcja pokazała, jak najlepiej ochronić instalację produkcyjną i personel przed skutkami wybuchu.

W ten sposób inwestor mógł podzielić proces dostosowania zakładu do wymogów dyrektywy ATEX na etapy rozłożone w czasie. Jednocześnie miał pewność, że zaczął prace od zaopiekowania się obszarami stwarzającymi najwyższe zagrożenie. Innymi słowy zaproponowaliśmy ewolucję zamiast rewolucji, która tak często przeraża władze zakładów przemysłowych, a w konsekwencji blokuje proces poprawy bezpieczeństwa.

To jednak nie wszystko – nasze doświadczenie pokazuje, że podejście polegające na ustanowieniu harmonogramu działań w zakresie obniżenia ryzyka wybuchu i pożaru jest akceptowane przez firmy ubezpieczeniowe. Oznacza to że proces pozyskania ubezpieczenia jest łatwiejszy, a jego warunki nierzadko korzystniejsze. W rezultacie inwestycja w bezpieczeństwo staje się tańsza, a w pewnych przypadkach w ogóle pozwala uzyskać polisę.

Zabezpieczenie suszarni przed wybuchem

Przygotowaliśmy zalecenia w DZPW z propozycją zabezpieczenia przed wybuchem pięciu linii produkcyjnych – mączki z hemoglobiny, plazmy, pierza, odłamków drobiowych i krwi drobiowej. Na tym etapie okazało się, że klient już wcześniej rozważał zabezpieczenie dwóch suszarni rozpyłowych przed skutkami wybuchu.

Jedna z firm zaproponowała zastosowanie zabezpieczenia w postaci tzw. bezpłomieniowego odciążenia wybuchu. My również rozważaliśmy to rozwiązanie, jednak po przeprowadzeniu obliczeń okazało się, że jego zastosowanie byłoby niezgodne z normami. Z tego względu w naszej koncepcji zdecydowaliśmy się zaproponować, lżejszy i mniej inwazyjny system tłumienia wybuchu.

W poniższej tabelce znajdziesz porównanie obu typów zabezpieczenia.

System bezpłomieniowego odciążaniaSystem tłumienia wybuchu
Może samoczynnie zadziałać przy podwyższonym ciśnieniu i temperaturzeTAKNIE
Wymaga wydzielenia strefy niebezpiecznejTAKNIE
Eliminuje ryzyko pożaru w urządzeniuNIETAK
Wymaga dużej ingerencji w konstrukcję chronionego urządzenia (np. wycinania otworów)TAKNIE

System bezpłomieniowego odciążania vs system tłumienia wybuchu

Inwestor miał zatem na stole dwie odmienne koncepcje ochrony suszarni w zakładzie. Zrażony “przygodą” z błędami w DZPW, tym razem chciał mieć pewność, że podejmuje właściwą decyzję. Ostatecznie nasze rozwiązanie zostało uznane za właściwe, a tym samym mogliśmy przejść do instalacji systemu przeciwwybuchowego.

Montaż zabezpieczeń…tylko w poniedziałki

Montaż i uruchomienie systemu zabezpieczenia suszarni okazał się nie lada wyzwaniem. Mogliśmy pracować tylko podczas postoju technicznego zakładu. Oznaczało to pracę wyłącznie w poniedziałki i to zaledwie przez kilka godzin. Za każdym razem nasze prace musiały być zorganizowane w taki sposób, aby na koniec dnia instalacja była gotowa do ponownego uruchomienia. Z tego powodu całość montażu i uruchomienie systemu zajęło w sumie 7 tygodni.

Ze względu na wymóg wysokiej sterylności, do zabezpieczenia suszarni zastosowaliśmy rozwiązania w standardzie higienicznym. Elementy będące w kontakcie z produktem zostały wykonane z polerowanej stali nierdzewnej. Z kolei proszek tłumiący wykorzystywany w butlach posiada dopuszczenie dla przemysłu spożywczego.

Wizja lokalna lub audyt ATEX – czy jest się czego bać?

W pierwszej fazie projektu, gdy pracowaliśmy nad DZPW wraz z Oceną Ryzyka Wybuchu (ORW) oraz Oceną Zagrożenia Wybuchem (OZW), zadbaliśmy o komfort pracowników inwestora. Dlaczego? Bez tego nasza wizyta audytowa ATEX w zakładzie byłaby niezwykle stresująca, a to prosta droga do blokady informacyjnej.

Wynika to z mylnego przeświadczenia, że chcemy udowodnić pracownikom niekompetencję. Co więcej, wizja czy audyt kojarzą się z egzaminem, którego można nie zdać. Nic podobnego! Na bazie poprzedniej wersji DZPW oraz schematów technologicznych opracowaliśmy więc zestaw pytań, które przedstawiliśmy inwestorowi przed wizją lokalną.

– Poprzedzenie wizji lokalnej pytaniami pozwala nam zdobyć niezbędną wiedzę. Dzięki temu wizyta na terenie zakładu jest konkretna i merytoryczna. Z drugiej strony osoby po stronie inwestora wiedzą, na co będziemy zwracać uwagę, a tym samym nie obawiają się naszej wizyty – mówi Kamila Maderak, Specjalista ds. bezpieczeństwa wybuchowego. – Mamy świadomość, że inwestor nie musi być ekspertem w obszarze bezpieczeństwa wybuchowego czy pożarowego. Dlatego chcemy mu towarzyszyć w procesie oceny oraz dostarczać mu niezbędnych informacji na wczesnych etapach projektu  – podkreśla specjalistka.

Obszary analizowane w ramach DZPW

Na podstawie udostępnionych dokumentów i wizji lokalnej zidentyfikowaliśmy i oceniliśmy zagrożenia stwarzane przez urządzenia, procesy technologiczne oraz substancje stosowane w zakładzie.

Następnie oszacowaliśmy prawdopodobieństwo i częstotliwość wystąpienia atmosfer wybuchowych, a także prawdopodobieństwo wystąpienia źródeł zapłonu. Wyznaczyliśmy także strefy zagrożenia wybuchem oraz ich zasięg. To pozwoliło oszacować ryzyko wybuchu, określić jego możliwe skutki, a także zaproponować scenariusze awaryjne.

Jakie obszary wzięliśmy pod uwagę przy opracowaniu DZPW?

Profesjonalne DZPW to niższa składka ubezpieczeniowa

Wiesz, że profesjonalny dokument zabezpieczenia przed wybuchem daje Ci przewagę w rozmowach z firmą ubezpieczeniową? Nierzadko możesz liczyć na niższą składkę ubezpieczeniową. Dzięki temu Twoja inwestycja w bezpieczeństwo mogła stać się tańsza.

Potrzebujesz więcej przykładów? Na naszym blogu dowiesz się, jak może wyglądać zabezpieczenie przed wybuchem suszarni rozpyłowej.