Ruszamy na podbój świata
Zaczynamy od… Brazylii

Dwadzieścia godzin spędzonych w samolocie, bóle w krzyżach, zmęczenie… – po wielkiej podróży z ogromną ekscytacją stanęliśmy na brazylijskim lądzie! Każdemu, kto pomyśli o tym kraju, na myśl przychodzą przede wszystkim: samba, karnawał w Rio, nieziemskie plaże, futbol brazylijski, telenowele i piękne kobiety. I choć karnawał odbył się dobrą chwilę temu, my wybraliśmy się w tę podróż w zupełnie innym celu… Odwiedziliśmy Kurytybę – najbardziej polskie miasto w Brazylii!

Po co ta wyprawa

Zapewne zastanawiacie się, po co nam ta wyprawa do Brazylii? Nie, to nie jednorazowa zachcianka:) Do wizyty na krańcu świata skłoniło nas… otwarcie oddziału GRUPY WOLFF w Brazylii! Jesteście zaskoczeni? Absolutnie nie powinniście, ponieważ nie od dziś wiadomo, że cechuje nas niestandardowy sposób myślenia? To właśnie dlatego nie podążamy ślepo za typowymi kierunkami ekspansji polskich firm, wśród których ciągle dominuje stary kontynent z Ukrainą, Niemcami, Czechami czy Słowacją na czele. Nasze produkty w niczym nie ustępują tym wytwarzanym przez lokalnych producentów, a lata praktyki i know-how jakimi dysponujemy, przede wszystkim w zakresie bezpieczeństwa wybuchowego, często przewyższają doświadczeniom tamtejszych firm.

Brazylia będzie miejscem, w którym zrealizujemy pierwszy kontrakt dla Klienta z Ameryki Południowej! Jest to kolejny rejon świata, zaraz po Europie i Bliskim Wschodzie, w którym pracować będzie wykonana przez nas instalacja odpylająca – ale o samym projekcie napiszemy wkrótce. Dzisiaj opowiemy Wam o tym, czego doświadczyliśmy w tym pięknym kraju.

Czy wiesz, że…

Brazylia to piąty co do wielkości kraj świata, ustępujący miejsca Rosji, Stanom Zjednoczonym, Kanadzie i Chinom

Nazwa państwa wywodzi się od drzewa brasil, z którego wytwarzano barwnik do farbowania tkanin

Pierwotnie Brazylia nazywała się Pindorama

Brazylijczycy uwielbiają rozmawiać – dużo rozmawiać 🙂

Co nas urzekło w Brazylii

Oprócz gorącego klimatu i wspaniałej przyrody zaimponowała nam otwartość i życzliwość brazylijskiej ludności. Dzięki ich gościnności można się tam czuć jak u siebie. Odwiedziliśmy Kurytybę, która jest głównym miastem skupiającym Polonię w Brazylii. Jest stolicą stanu Paraná położonego na południu kraju. W naszym odczuciu jest to bardzo urokliwe i dobrze zorganizowane miasto. Mieszka w nim kilkaset tysięcy Brazylijczyków, w żyłach których płynie polska krew. Nasz tłumacz opowiedział nam o liczebnej Polonii, która do dnia dzisiejszego posługuje się staropolską mową w stylu „mocium panie”. Dzieciakom polskiego pochodzenia, które uczą się w tamtejszej szkole języka polskiego, zorganizowano konkurs, w którym nagrodami były przywiezione przez nas podarunki. Będąc na miejscu odwiedziliśmy również Konsulat Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w Kurytybie.

Polacy sprowadzali się do Brazylii już w czasach kolonialnych, były to jednak pojedyncze przypadki. Prawdziwa inwazja Polaków na Brazylię nastąpiła w XIX wieku, kiedy władze Brazylii stosowały politykę sprowadzania do swojego kraju wielu Europejczyków w celu zrównoważenia obecności byłych niewolników. Poza naszymi rodakami do Brazylii osiedliło się wielu Niemców, Włochów, Ukraińców i przedstawicieli innych narodowości. W latach 1890-1914 do Brazylii przybyło ponad 100 tysięcy Polaków – o tej imigracji mówiono „gorączka brazylijska”. Polacy w Brazylii zakładali osady i zajmowali się rolnictwem. Tak jest też do dziś.

Kult pieroga

Dowiedzieliśmy się, że osiadli na południu Brazylii Polacy wprowadzili do tamtejszego menu wszelkiego rodzaju pierogi – nie są one jednak takie, jakie gotujemy w naszych domach – w Brazylii pierogi robione są z tamtejszej mąki i pieczone na głębokim oleju. Mimo tej niewielkiej różnicy, danie ma podstawy polskiej kuchni. „Kult” pieroga obecny jest w dużej części Brazylii.

„La calma”

To, co trudno znaleźć w naszym zabieganym świecie to błogi spokój brazylijskiej ludności. Mimo, że są oni bardzo żywiołowym i spontanicznym narodem, to można odnieść wrażenie, że w codziennym życiu towarzyszy im hasło: „La calma” (ang. „Take it easy”) – przypuszczamy, że nie znają czegoś takiego jak pośpiech czy deadline i nie ukrywamy, że nam się to poniekąd podoba:).

Piękne plaże

Brazylia ma aż 8 tysięcy kilometrów wybrzeża i tysiące zjawiskowych plaż! Brazylijczycy potrafią o nich dyskutować godzinami. Mieliśmy okazję być na kilku z nich – bardzo przypadły nam do gustu. Złocisty piasek, lazurowy ocean… jednym słowem bajka!

Poczuj brazylijski klimat razem z nami!

GRUPA WOLFF
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.